Konotop

07.03.2009 :: 16:45 Komentuj (6)

wieś: 1298 mieszkańców


 



 


województwo: lubuskie


 



 


powiat: nowosolski


 



 


gmina: Kolsko


 



 


Stację w tej wsi otwarto w 1 listopada 1906 roku. Ongiś wyglądająca jak większość pruskich stacji kolejowych dziś jest dla mnie rzeczą, której urok bezpowrotnie minął.


 



 


Oficjalnie ruch na tej stacji zanikł z dniem 31 grudnia 2003 roku. Niegdyś na tej stacji węzłowej uwijały się parowozy prowadząc towarowe i osobowe, lokalne składy w kierunku Sulechowa, Nowej Soli i Wolsztyna.


 



 


Byłem tam przypadkowo; przelotem. Uwagę przyciągnęła wieża ciśnień, a sam dworzec pozowolił popuścić wodze fantazji, jak wyglądała praca na tej stacji kilkadziesiąt lat temu...


 



 


...może jeszcze jakiś pociąg tutaj dojedzie. może pod parą? marzenia....


 

Poznań. Zachód z wyspy.

17.03.2009 :: 14:53 Komentuj (3)

 



 


/opis skąpy, co by DelikatesFamily nie mieli pożywki do komentowania :-)/


 

Ostatnie podrygi zdepniętej ostrygi

26.03.2009 :: 14:25 Komentuj (0)


 


 

Urodziny

27.03.2009 :: 21:06 Komentuj (1)

 



Kolejna wiosna uciekła.


Niespodziewanie wpadł brat.


Ciężkie będzie jutro wiosłowanie.... :-)


 

2. Poznański Półmaraton

30.03.2009 :: 21:32 Komentuj (5)


 


W takim biegu nie mogło zabraknąć Drużyny Szpiku.


 



 


Wystartowali! Przed nimi przeszło 21 km. Poznań, ul. abpa Antoniego Baraniaka


 



 


Rozmach imprezy, Poznań ul. Warszawska


 




 


Nad tą postacią należy się trochę bardziej pochylić. Bynajmniej nie chodzi mi o prezydenta Grobelnego (nr startowy 1) tylko o tego lansera z Drużyny Szpiku, który władował się w kadr. Proszę spojrzeć na to obuwie najnowszej generacji, które spowodowało, iż ów zawodnik dotarł- a raczej doczłapał się- do mety po przeszło 2 h od przekroczenia linii startu... ;-)


 



 


Z obowiązku przedstawiam zwycięzcę półmaratonu. Tylko błagam nie pytajcie o personalia... ;-)


 



 


17. z Drużyny Szpiku pewnie podąża ku mecie usytuowanej na końcu toru na jeziorze Malta. Mimo 17. pozycji w Drużynie Szpiku wykręcił nieżły czas- około 1 h i 40 minut. Gratulacje!!


 



 


Trenejro, pomimo mało sportowej ostatnio sylwetki, też dobiegł do końca! Czasu nie pamiętam, ale raczej na pewno nie złamał przepisu, o którym mówi widoczny w tle znak drogowy... ;-)


Mimo to- gratulacje!


 



 


W odpowiednim dla siebie towarzystwie Delikates dobija do mety niczym statek targany burzami dostojnie wpływając do portu. 'Wyczyn' tego zawodnika został opisany powyżej, więc przy okazji mety poprostu uczcimy go minutą ciszy. :-)


 



 


Po za Delikatesem były też inne wynalazki. Piesek dzielnie ze swoim panem przebiegł te mordercze kilometry, więc medal mu się oczywiście należał. Jak psu zupa!


 

archiwum

2018
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień

kategorie

Podróże małe i duże(55)
Kolejnictwo(23)
Poznań- moje miasto(87)

linki

Ania
Dar Szpiku
Najwyższy Czas!
Wolna myśl
© 2003-2007 copyright ownlog.com